Na to i wiele innych pytań szukałem odpowiedzi u Kasi Widmańskiej. Tak, to ta od Alicji w krainie czarów. To ona właśnie pokazywała jak JE- piękne fotografować. Ela Siemczyk, Kornelia Duda oraz Gosia Wińska to modelki które nam towarzyszyły. Piękne wytrwałe i pewnie troszkę zmarznięte. Za wszystko Dziękuje Kasi oraz całej sympatycznej drużynie. Zdjęcia czekały na swój dzień, aż w końcu się doczekały. Miłego oglądania.
Na koniec jakaś pani wtargnęła do studia, bardzo prosiła o zdjęcia (Aga Bogacka). Była jeszcze jedna pani która się kręciła po warsztatach (Basia Piotrowska), jej już nie udało mi się sfotografować a szkoda :). Te panie również gorąco pozdrawiam.
Blog budzi się, moc światła go w końcu obudziła. 20-21 marzec to bardzo mile spędzone dni. Bardzo ciepły wiosenny a zarazem błyskotliwy weekend. Poznałem bardzo wielu nowych, ciekawych ludzi. Krzysztof Tkacz i Sebastian Małachowski to ojcowie błyskotliwi, sprawcy całego świetlnego szaleństwa. Z jednej strony sam jak palec nikonowski wyrzutek, z drugiej strony Canonierska rzesza nie zjadła mnie, a na dodatek ugościli pięknie. Za wszystko wszystkim wielkie dziękuję. Beacie Zduńczyk za cierpliwość, uczestnikom za pomoc i miłą atmosferę.
Poniżej moje błyskane fotki: